
Zakręt S1 znów groźny. Turyści przeżyli zjazd z Phu Thap Boek
Na Phu Thap Boek doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu na trasie zjazdowej. Na zakręt S1 cztery osoby trafiły w sytuację graniczną, a betonowa bariera zatrzymała auto przed upadkiem w dolinę.
Na Phu Thap Boek znów doszło do groźnego incydentu na trasie zjazdowej. To kolejny sygnał, że ten odcinek wymaga dużej ostrożności. Na zakręt S1 cztery osoby trafiły w sytuację graniczną, a betonowa bariera zatrzymała auto przed upadkiem w dolinę.
Według relacji z miejsca zdarzenia kompaktowy sedan zjeżdżał w niedzielę z góry w dystrykcie Lom Kao. Auto jechało drogą krajową nr 2331 w tambonie Ban Noen. Do zdarzenia doszło około 11.50. W pojeździe było czterech turystów z prowincji Lop Buri. Wracali do domu po wizycie na Phu Thap Boek. Dwie osoby odniosły lekkie obrażenia.
Co wydarzyło się na S1
Samochód wypadł z toru jazdy podczas lewego skrętu na ostatnim zakręcie zjazdu. S1 to finałowy punkt tej górskiej drogi. Trasa do Phu Thap Boek ma 18 kilometrów i 111 zakrętów. W takim terenie kierowca ma mało miejsca na korektę. Każdy błąd szybko zmienia się w zagrożenie.
W tym przypadku auto zatrzymało się na betonowej barierze. To ona powstrzymała pojazd przed spadkiem do doliny. Według doniesień przyczyną mogła być awaria hamulców na stromym zjeździe. Taki scenariusz pasuje do warunków tej trasy. Długie hamowanie na pochyłości zwiększa ryzyko przegrzania układu hamulcowego.
Dlaczego ta droga wymaga ostrożności
Phu Thap Boek od lat przyciąga turystów widokami i chłodniejszym klimatem. Sama droga dojazdowa jest jednak trudna. Ma strome odcinki, ciasne łuki i ograniczone marginesy bezpieczeństwa. Właśnie dlatego urzędnicy regularnie ostrzegają kierowców, by zjeżdżali wolno i nie polegali tylko na hamulcu roboczym.
W praktyce taki zjazd wymaga niższego biegu, spokojnej prędkości i przerw, gdy warunki na to pozwalają. To szczególnie ważne dla rodzin, wynajętych aut i kierowców, którzy nie znają górskich dróg w północnej i środkowej Tajlandii. Na stromym zjeździe nawet krótka chwila nieuwagi może zakończyć się utratą kontroli nad pojazdem.
Drugi wypadek w tym samym miejscu
Niedzielne zdarzenie nie było odosobnione. 26 lipca w tym samym rejonie doszło do wcześniejszego wypadku. Wtedy bus turystyczny miał doznać awarii hamulców podczas zjazdu. Pojazd zderzył się z samochodem osobowym i nadjeżdżającym z przeciwka pickupem. Rannych zostało sześć osób.
Powtarzalność takich incydentów pokazuje, że problemem nie jest wyłącznie jeden pojazd, ale cała logika tej trasy. Górski profil drogi, seria ostrych zakrętów i ruch turystyczny tworzą mieszankę, w której każdy techniczny defekt staje się szczególnie groźny. To właśnie dlatego Phu Thap Boek pozostaje miejscem, gdzie ostrożność ma większe znaczenie niż pośpiech.
W praktyce
- Na stromym zjeździe używaj niższego biegu i nie jedź wyłącznie na hamulcu.
- Przed wyjazdem w góry sprawdź stan hamulców, opon i poziom płynów.
- Jeśli nie znasz trasy, jedź wolniej niż pozwalają na to warunki.
- Na krętych drogach zachowuj większy odstęp od poprzedzającego auta.



