
Wycofanie okrętów: Tajlandia odsyła 10 jednostek do rezerwy
Wycofanie okrętów tajlandzkiej marynarki rozpocznie się 1 października 2026 roku. Na liście znalazły się fregaty, statki zaopatrzeniowe i patrolowce.
Decyzja obejmuje jednostki różnych klas, a nie wyłącznie fregaty. Minister obrony podpisał ją 23 września 2026 roku. Uzasadnieniem są zły stan techniczny po wieloletniej służbie oraz koszty napraw i utrzymania, które resort uznał za nieopłacalne. Wycofanie okrętów rozpocznie się 1 października.
Dziesięć jednostek różnych typów
Wśród wycofywanych okrętów są fregaty HTMS Khiri Rat i HTMS Similan. Obie służyły ponad 50 lat. Na liście znalazła się również jednostka zaopatrzeniowa HTMS Similan oraz statki badawcze HTMS Suk i HTMS Chan.
Pozostałe wymienione jednostki to patrolowce T.81, T.82 i T.83, jednostka przybrzeżna T.243 oraz łodzie patrolowe L.C.15 i L.141. Wszystkie mają opuścić służbę 1 października 2026 roku. Zestawienie obejmuje więc różne rodzaje jednostek, a nie tylko okręty jednego typu.
Informacje o decyzji nie wskazują, które jednostki mogłyby zastąpić wycofywane okręty ani kiedy miałoby to nastąpić. Nie opisują też zmian w przydziale poszczególnych zadań po 1 października. Potwierdzają natomiast datę wycofania i ogólny plan dalszego postępowania z jednostkami.
Koszt napraw przesądził o decyzji
Ministerstwo Obrony wskazało na pogorszenie stanu technicznego związane z długim okresem eksploatacji. Dalsze naprawy i utrzymywanie okrętów wymagałyby wysokich nakładów, które resort uznał za nieopłacalne. W przypadku fregat wiadomo, że każda służyła ponad pół wieku. To jeden z konkretnych elementów obrazu długiej eksploatacji opisanej przy decyzji.
Marynarka przedstawia wycofanie jako część szerszej restrukturyzacji i modernizacji sił morskich Tajlandii. Informacje nie zawierają jednak harmonogramu zastępowania jednostek ani wskazania okrętów, które przejęłyby ich zadania. Sama decyzja nie przesądza także, co stanie się z każdym kadłubem. O tym ma zdecydować kolejny etap postępowania.
Aukcja, demontaż lub inne wykorzystanie
Po wycofaniu ze służby marynarka zamierza wystawić dziesięć jednostek na aukcję zgodnie z zasadami Ministerstwa Finansów. Jeśli nie znajdą nabywców, mogą zostać rozebrane, a ich części sprzedane. Uzyskane środki mają trafić do resortu finansów. Aukcja jest planowanym pierwszym krokiem; demontaż zależy od tego, czy pojawią się kupujący.
Niektóre niesprzedane wraki mogą otrzymać inne przeznaczenie. Marynarka dopuszcza przekazanie ich zainteresowanym instytucjom państwowym. Jedną z możliwych opcji jest wykorzystanie przy tworzeniu sztucznych raf. To warunkowy wariant, a nie potwierdzony los konkretnej jednostki.
Znana jest już data wycofania, ale nie końcowe przeznaczenie okrętów. Wyniki aukcji pokażą, czy jednostki znajdą nabywców. W dalszej kolejności możliwy jest demontaż albo przekazanie części wraków instytucjom publicznym. Dostępne informacje nie wskazują kupujących ani nie potwierdzają, które jednostki zostaną wykorzystane w inny sposób.



