
THAI ogłasza zimowy rozkład THAI na sezon 2026/2027
THAI ogłasza zimowy rozkład THAI na sezon 2026/2027. Przewoźnik rozwija sieć z Bangkoku i stawia na częstsze loty do Azji, Europy i Australii. Najmocniej widać to na nowych i odświeżonych trasach do Da Nang i Gaya.
Nowe trasy i większa gęstość siatki
Thai Airways International przygotowała zimowy rozkład THAI na sezon 2026/2027 z myślą o szczycie ruchu turystycznego. Linie mają obsługiwać 66 tras krajowych i międzynarodowych od 25 października 2026 r. do 27 marca 2027 r. To nie jest kosmetyczna korekta. Przewoźnik wzmacnia własny hub w Bangkoku i zwiększa częstotliwość tam, gdzie popyt już się odbudował lub dalej rośnie.
Najważniejszą zmianą są nowe i przywrócone połączenia do Da Nang i Gaya. To właśnie te trasy pokazują kierunek całego planu. THAI nie opiera zimy wyłącznie na dalekim zasięgu. Dokłada też krótsze i średnie odcinki, które zasilają falę przesiadek przez Suvarnabhumi.
Da Nang i Gaya mają wejść na stałe do gry
Połączenia do Da Nang mają ruszyć 1 grudnia 2026 r. i działać dwa razy dziennie. Oficjalna strona przewoźnika potwierdza też godziny operacji i codzienny charakter tej oferty. To ważny sygnał dla ruchu między Tajlandią a środkowym Wietnamem, ale też dla pasażerów z Europy i Australii, którzy kupują podróż z jedną przesiadką w Bangkoku.
W przypadku Gaya THAI wraca do codziennego lotu sezonowego od 25 października 2026 r. do 31 marca 2027 r. Obie trasy mają być obsługiwane Airbusami A320 w konfiguracji 156 miejsc. To wyraźnie pokazuje, że linia stawia na prostsze i bardziej elastyczne otwarcie sezonu niż na duży, ryzykowny skok podaży.
Europa, Australia i najważniejsze rynki azjatyckie
W długim zasięgu THAI utrzymuje mocną obecność w Europie i Australii. Bangkok–Frankfurt i Bangkok–Londyn pozostają po dwa rejsy dziennie. Bangkok–Paryż ma wzrosnąć do dwóch lotów dziennie od 1 grudnia 2026 r. Bangkok–Monachium zwiększy częstotliwość do 10 rejsów tygodniowo od 16 grudnia, a Bangkok–Zurych do 11 rejsów tygodniowo od 16 stycznia 2027 r. Codzienne połączenia utrzymają też m.in. Bangkok–Perth, a Melbourne i Sydney mają być obsługiwane dwa razy dziennie.
W Azji przewoźnik mocno rozbudowuje ruch na trasach do Hongkongu, Hanoi, Kuala Lumpur, Penangu, New Delhi, Kolombo i kilku dużych miast Indii. To spójne z szerszą strategią THAI, która wzmacnia Bangkok jako punkt przesiadkowy dla całego regionu. AeroRoutes i oficjalne komunikaty przewoźnika wskazują, że zmiany obejmują także wybrane podniesienia częstotliwości na innych popularnych trasach.
Co to zmienia dla podróżnych z Tajlandii
Dla pasażerów z Tajlandii przekaz jest prosty. Zimą łatwiej będzie zaplanować lot z Bangkoku bez długiego czekania na przesiadkę. Zyskają też osoby lecące dalej z Europy lub Australii, bo większa liczba rejsów zmniejsza ryzyko długich przerw między segmentami podróży. W praktyce THAI poprawia dostępność swojej siatki właśnie wtedy, gdy w Tajlandii startuje główny sezon wyjazdowy i przyjazdowy.
Warto też zwrócić uwagę na logikę całego rozkładu. THAI nie tylko dodaje nowe punkty na mapie. Linia też dopasowuje częstotliwości do sezonu i rozkłada ruch tak, by Bangkok lepiej pracował jako hub. To ważne dla rynku, bo połączenia o wysokiej częstotliwości zwykle wzmacniają także sprzedaż łączoną, a nie tylko sam ruch lokalny.
W praktyce
- Jeśli planujesz podróż przez Bangkok, sprawdź nie tylko datę wylotu, ale też liczbę codziennych rejsów na danej trasie.
- Przy nowych połączeniach do Da Nang i Gaya zwróć uwagę na daty startu, bo oba kierunki wchodzą do rozkładu w różnych terminach.
- Przy przesiadkach przez Suvarnabhumi wybieraj loty z zapasem czasu, bo zimą ruch zwykle rośnie.



