
Thai AirAsia wzmacnia sieć na szczyt sezonu
Thai AirAsia zwiększa ofertę na szczyt sezonu. W zimowym rozkładzie przewoźnik zapowiada 53 bezpośrednie trasy do 46 miast z Don Mueang, a fraza Thai AirAsia pojawia się tu nieprzypadkowo.
Thai AirAsia i Thai AirAsia X przygotowują większy zimowy rozkład na końcówkę roku. Przewoźnicy zapowiadają łącznie 53 bezpośrednie trasy do 46 miast z lotniska Don Mueang International Airport w sezonie zimowym 2026.
Zmiana ma znaczenie dla Tajlandii, bo łączy ruch przyjazdowy i wyjazdowy. Linie chcą ułatwić przyloty do kraju, a jednocześnie dać Tajom więcej opcji podróży po Azji. To także powrót po okresie niższych częstotliwości i czasowych zawieszeń części połączeń w trzecim kwartale.
Najpierw wracają konkretne trasy
W czwartym kwartale 2026 roku Thai AirAsia wznowi kilka zawieszonych połączeń. Na liście są Don Mueang–Kuala Lumpur, Phuket–Siem Reap oraz wybrane trasy do Indii. Chodzi o Gaya, Ahmedabad, Guwahati, Hyderabad, Lucknow i Jaipur. Starty mają się rozłożyć od końca października do połowy listopada.
Thai AirAsia X zwiększy też ofertę na kierunkach japońskich z Don Mueang. Tokio ma osiągnąć do 21 lotów tygodniowo. Osaka dojdzie do 14 rejsów tygodniowo. Sapporo zacznie od czterech lotów tygodniowo w październiku, a później zwiększy częstotliwość. Nagoya będzie obsługiwana cztery razy w tygodniu.
Dlaczego linie wracają do większej siatki
Przewoźnik tłumaczy, że wcześniej ograniczył część oferty, aby dopasować ją do popytu i wyższych kosztów paliwa. Nowy plan nie wygląda więc na gwałtowną ekspansję, tylko na sezonową korektę. Firma liczy na mocniejsze odbicie w czwartym kwartale, gdy więcej osób z Tajlandii wyjeżdża, a zagraniczni turyści przylatują do kraju.
Dla pasażerów z Tajlandii praktyczny efekt jest prosty. Don Mueang pozostaje główną bazą, ale siatka połączeń staje się szersza i lepiej dopasowana do krótkich podróży regionalnych, lotów do Indii oraz zimowych wyjazdów do Japonii.
Co to mówi o rynku lotniczym
Plan 53 tras pokazuje też, jak mocno tanie linie walczą o wysok sezon. AirAsia zakłada, że szersza łączność w Azji pomoże wypełnić samoloty po słabszym trzecim kwartale. Jeśli popyt się utrzyma, przewoźnik wejdzie w szczyt sezonu z gęstszym rozkładem niż latem.
Warto też przypomnieć, że Thai AirAsia przenosi loty krajowe na lotnisko Don Mueang.
To ważne, bo pokazuje, że Bangkok staje się jeszcze mocniejszym węzłem dla regionalnych podróży. Dla części pasażerów oznacza to więcej wyboru godzin i więcej tras bez przesiadki. Dla rynku to sygnał, że linie znów szykują się na szybkie dokładanie miejsc tam, gdzie wraca popyt.
W praktyce
- Sprawdź, z którego lotniska w Bangkoku odlatuje dana trasa: Don Mueang lub Suvarnabhumi.
- Przy planowaniu zimowych podróży zwróć uwagę na daty wznowień, bo część kierunków startuje dopiero pod koniec października lub w listopadzie.
- Jeśli lecisz do Japonii lub Indii, porównaj częstotliwość rejsów, bo rozkład różni się między kierunkami.



