
Opłaty drogowe w Bangkoku wzrosną od 15 grudnia
Opłaty drogowe w Bangkoku znów pójdą w górę. Od 15 grudnia kierowcy zapłacą więcej za przejazd Prachim Ratthaya Expressway, czyli trasy Si Rat–Outer Ring Road. Zmiana wynika z umowy koncesyjnej, a nie z decyzji doraźnej.
Nowe stawki na konkretnej trasie
Od 15 grudnia 2026 roku wzrosną opłaty drogowe w Bangkoku na Prachim Ratthaya Expressway. Urząd ds. Dróg Ekspresowych Tajlandii potwierdził, że nowa tabela obejmie tylko tę trasę. Podwyżka wynika z zapisów koncesji zawartej z Bangkok Expressway and Metro Plc.
Dla aut czterokołowych stawka wzrośnie z 65 do 80 bahtów. Pojazdy sześcio- do dziesięciokołowe zapłacą 130 bahtów zamiast 105. Dla pojazdów z więcej niż 10 kołami opłata wzrośnie do 185 bahtów z 150 bahtów. To podwyżka zapowiedziana z wyprzedzeniem, a nie nagła zmiana zasad.
Dlaczego stawki rosną
Władze wskazują na harmonogram zapisany w umowie. Korekty mają następować co pięć lat i mieszczą się w przedziale 15–35 bahtów. Ostatnia zmiana weszła w życie w grudniu 2021 roku. Obecna podwyżka mieści się więc w wcześniej ustalonym mechanizmie.
Trasa ma 16,7 kilometra i łączy zachodnią część obwodnicy z rejonem Bang Sue oraz z węzłem przy Si Rat Expressway. BEM sfinansował projekt w całości, a model BTO oznacza, że spółka odpowiadała za budowę, eksploatację i utrzymanie odcinka w ramach koncesji.
Co to oznacza dla kierowców
EXAT prowadzi rozmowy z BEM i innymi instytucjami o środkach łagodzących wpływ zmian na budżety kierowców. Szczegóły mają zostać ogłoszone przed wejściem nowych stawek. Na razie wiadomo tylko tyle, że podwyżka wejdzie w życie zgodnie z harmonogramem i obejmie codziennych użytkowników tej konkretnej trasy.
Dla osób, które regularnie dojeżdżają przez ten odcinek, najważniejsza będzie wysokość miesięcznego kosztu, a nie sama data ogłoszenia. Nawet niewielka różnica na pojedynczym przejeździe szybko rośnie przy codziennych dojazdach. Warto więc wcześniej sprawdzić, czy alternatywna trasa nie okaże się tańsza lub bardziej przewidywalna czasowo.
Szerszy obraz w Bangkoku
Podwyżka wpisuje się w szerszy obraz miejskich opłat transportowych w stolicy. W praktyce oznacza to, że kierowcy coraz częściej płacą nie tylko za paliwo i parkowanie, ale też za samą przepustowość sieci drogowej. W takim układzie planowanie trasy staje się częścią zarządzania codziennym kosztem podróży.
Nie zmienia to jednego faktu: Prachim Ratthaya pozostaje ważnym łącznikiem w północno-zachodniej części Bangkoku. Nowe stawki nie zamykają tej drogi, ale przypominają, że korzystanie z infrastruktury ekspresowej w stolicy Tajlandii staje się coraz droższe.
W praktyce
- Regularni kierowcy powinni policzyć miesięczny koszt przejazdów przed 15 grudnia.
- Warto porównać czas i cenę alternatywnych tras, jeśli dojazd odbywa się codziennie.
- Firmy transportowe mogą wcześniej przeliczyć nowe stawki w kosztach operacyjnych.



