
Linie Thai AirAsia podnoszą ceny biletów przez kryzys paliwowy
Popularne linie Thai AirAsia zmagają się z ogromnym wzrostem cen paliwa lotniczego, co zmusiło przewoźnika do ograniczenia liczby miejsc i podniesienia cen biletów w drugim kwartale 2026 roku.
✈️ Jak linie Thai AirAsia radzą sobie z kryzysem?
Okazuje się, że gwałtowny wzrost cen paliwa lotniczego mocno uderzył w finanse tajskiego przewoźnika. W rezultacie ceny paliwa skoczyły o 124 procent, osiągając poziom 183 dolarów za baryłkę. Dlatego właśnie linie Thai AirAsia musiały podjąć natychmiastowe i zdecydowane kroki zaradcze. Aby ratować rentowność, przewoźnik celowo zmniejszył liczbę dostępnych miejsc o 13 procent. W praktyce oznaczało to mniejszą liczbę lotów na niektórych trasach krajowych i międzynarodowych.
Jednak najpoważniejszą zmianą dla pasażerów okazał się wyraźny wzrost cen biletów. Średnie taryfy wzrosły aż o 27 procent w porównaniu do ubiegłego roku. Co ciekawe, mimo wyższych cen, ruch pasażerski utrzymał się na stabilnym poziomie. Z usług linii skorzystało ponad 4 miliony podróżnych w ciągu zaledwie trzech miesięcy.
📈 Stabilizacja i ambitne plany na końcówkę roku
Warto wiedzieć, że linie Thai AirAsia utrzymały pozycję lidera na rynku krajowym. Obecnie kontrolują one aż 37 procent udziałów w tajskim niebie. Co więcej, punktualność przewoźnika wzrosła do bardzo dobrego poziomu 88 procent. Dyrektor generalny firmy, Phairat Pornpathananangoon, patrzy w przyszłość z dużym optymizmem. Jego zdaniem najgorszy moment kryzysu paliwowego jest już za nimi.
Dlatego właśnie w czwartym kwartale 2026 roku firma planuje pełną mobilizację. Przewoźnik zamierza wysłać w powietrze aż 52 samoloty, aby obsłużyć ogromny ruch w sezonie zimowym. W rezultacie turyści mogą spodziewać się wznowienia zawieszonych połączeń międzynarodowych. Dodatkowo linie zwiększą częstotliwość lotów z głównych lotnisk w Bangkoku, czyli Don Mueang oraz Suvarnabhumi.



